Wybory powszechne w Sudanie w 2010 roku
Wybory powszechne w Sudanie w 2010 roku
Wybory powszechne w Sudanie, które miały miejsce od 11 do 15 kwietnia 2010 roku, stanowiły istotny moment w historii politycznej tego kraju. Były to pierwsze wybory wielopartyjne od 24 lat, a ich organizacja była jednym z kluczowych elementów porozumienia pokojowego z 2005 roku, które zakończyło długotrwały konflikt między północą a południem Sudanu. W wyniku tych wyborów wyłoniono nowego prezydenta, skład Zgromadzenia Narodowego oraz lokalne władze regionalne, w tym prezydenta Sudanu Południowego. Mimo że wybory te były krokiem w kierunku demokratyzacji, nie obyły się bez kontrowersji i oskarżeń o fałszerstwa.
Przygotowania do wyborów
Sudan, jako największe państwo Afryki, przez wiele lat borykał się z wojną domową, której podłożem były różnice etniczne i religijne. Konflikt ten zakończono podpisaniem porozumienia pokojowego w styczniu 2005 roku, które przyznało Sudanowi Południowemu szeroką autonomię oraz zapowiedziało przeprowadzenie wolnych wyborów. Początkowo planowane na marzec lub kwiecień 2009, wybory zostały kilkakrotnie przesunięte z powodu problemów technicznych i związanych z przeprowadzeniem spisu ludności. Ostatecznie ustalono daty głosowania na kwiecień 2010 roku.
Spis ludności był kluczowy dla organizacji wyborów i odbył się pomiędzy kwietniem a majem 2008 roku. Wstępne wyniki wskazywały na poważne różnice w szacunkach liczby mieszkańców poszczególnych regionów, co stało się przedmiotem kontrowersji. Ostateczne wyniki spisu ujawniły większą liczbę mieszkańców Sudanu Południowego niż wcześniej zakładano. Równocześnie prace nad nowym prawem wyborczym rozpoczęły się w lutym 2008 roku i zakończyły uchwaleniem przepisów latem tego samego roku.
Kandydaci i partie polityczne
W wyborach z kwietnia 2010 roku wzięło udział 69 partii politycznych. Zarejestrowano około 15,7 miliona wyborców, co stanowiło około 81% uprawnionych obywateli. Wśród kandydatów na prezydenta znalazł się urzędujący prezydent Umar al-Baszir oraz przedstawiciele opozycji, tacy jak Yasir Arman z Ludowego Ruchu Wyzwolenia Sudanu (SPLM) oraz Sadik al-Mahdi z Partii Umma.
Wybory prezydenckie były niezwykle istotne nie tylko z perspektywy samego Sudanu, ale także regionu. Salva Kiir Mayardit został faworytem wyborów na prezydenta Sudanu Południowego. Jego rywalem był Lam Akol reprezentujący SPLM-Democratic Change. Wybory odbywały się w atmosferze napięcia i obaw ze strony opozycji dotyczących uczciwości procesu wyborczego.
Kampania i sytuacja przed wyborami
Kampania wyborcza rozpoczęła się w lutym 2010 roku. W miarę zbliżania się terminu głosowania pojawiały się coraz liczniejsze oskarżenia o brak uczciwości ze strony rządzących. Opozycja podnosiła kwestie ograniczeń dotyczących kampanii oraz dostęp do mediów publicznych. Sprawy skomplikowały represje wobec dziennikarzy oraz obawy o bezpieczeństwo podczas prowadzenia kampanii wyborczej.
Pomimo zapewnień rządowych o gotowości do przeprowadzenia wyborów, sytuacja na terenach dotkniętych konfliktem, takich jak Darfur, budziła poważne wątpliwości co do możliwości przeprowadzenia uczciwego głosowania. Część partii opozycyjnych ogłosiła bojkot wyborów na całym terytorium lub częściowo w regionach najbardziej dotkniętych konfliktami.
Głosowanie i jego przebieg
Wybory rozpoczęły się zgodnie z planem 11 kwietnia 2010 roku, jednak przebieg głosowania był pełen problemów logistycznych i technicznych. W wielu lokalach wyborczych wystąpiły opóźnienia oraz błędy w dostarczaniu materiałów potrzebnych do przeprowadzenia głosowania. Komisja wyborcza zdecydowała o przedłużeniu terminu głosowania o dwa dni z powodu tych trudności.
Mimo że na terenie Dżuby proces głosowania przebiegał stosunkowo sprawnie, to na prowincjach sytuacja była znacznie trudniejsza. Wiele osób nie mogło dotrzeć do lokali wyborczych z powodu słabej infrastruktury oraz braku odpowiednich środków transportu.
Ocena głosowania
Wybory zostały monitorowane przez międzynarodowe organizacje obserwacyjne, które po zakończeniu procesu zaobserwowały liczne nieprawidłowości oraz braki w organizacji głosowania. Obserwatorzy Unii Europejskiej oraz Centrum Cartera zauważyli znaczące niedoskonałości oraz przypadki zastraszania wyborców. Mimo wysokiej frekwencji wynoszącej około 60%, wybory nie spełniały międzynarodowych standardów demokratycznych.
Z kolei Unia Afrykańska uznała wybory za „wolne i uczciwe”, mimo że również zauważono pewne niedociągnięcia organizacyjne. Przedstawiciele rządzącej partii odrzucili oskarżenia o fałszerstwa, podkreślając demokratyczny charakter procesu.
Wyniki wyborów i reakcje
Ostateczne wyniki wyborów zostały ogłoszone 26 kwietnia 2010 roku. Umar al-Baszir zdobył ponad 68% głosów poparcia, co pozwoliło mu na reelekcję na stanowisku prezydenta Sudanu. W Sudanie Południowym Salva Kiir Mayardit uzyskał aż 93% głosów poparcia. Chociaż wybory były krokiem naprzód w kierunku demokracji, wiele partii opozycyjnych odrzuciło wyniki jako sfałszowane i zapowiedziało dalsze działania prawne przeciwko
Artykuł sporządzony na podstawie: Wikipedia (PL).